Jedną z najczęściej powtarzanych idei w świecie inwestycji jest znaczenie dywersyfikacji, ale co w praktyce rozumiemy pod tym pojęciem?

Ogólna koncepcja polega na tym, że chociaż poszczególne inwestycje w ramach danej kategorii mogą charakteryzować się znacznym czynnikiem ryzyka, to w zakresie, w jakim inwestujemy proporcjonalnie w ramach danej kategorii, nasz wynik końcowy będzie bardziej zbliżony do średniej kategorii, co pozwoli uniknąć ryzyka związanego z poszczególnymi elementami kategorii. Przyjrzyjmy się przykładowi, aby lepiej zrozumieć to abstrakcyjne wyjaśnienie:

Jeśli zdecydowalibyśmy się zainwestować 5000 złotych w polskie akcje (spółki notowane na giełdzie), mielibyśmy kilka opcji: mógłbyś zainwestować 1000 złotych w jedną spółkę, kupując na przykład akcje Plusa za 5000 złotych. Inną opcją jest zakup akcji o wartości 500 złotych 10 różnych firmach. Z punktu widzenia zarządzania aktywami, w obu przypadkach zainwestujemy 5000 złotych w polskie akcje. W drugim przypadku powiedzielibyśmy, że jesteśmy o wiele bardziej zdywersyfikowani, ponieważ nie posiadamy udziałów tylko w jednej firmie, ale w dziesięciu.

Zalety i wady dywersyfikacji

Główną zaletą dywersyfikacji jest to, że unikamy ryzyka specyficznego dla pojedynczej spółki. W naszym powyższym przykładzie, jeśli firma Plus będzie miała poważne problemy, nasza inwestycja może ulec znacznemu zmniejszeniu. W drugim przypadku, gdy mamy 10 różnych firm, nasz wynik będzie bardziej przypominał średnią wszystkich firm niż jakikolwiek indywidualny przypadek z tych 10 firm.

Wady dywersyfikacji są drugą stroną tego samego medalu. Tak jak poprzez dywersyfikację będziemy mieli tendencję do uzyskiwania wyników wszystkich naszych firm jako całości, unikając silnego wpływu pojedynczego przypadku negatywnego, tak samo będziemy unikać korzyści z pojedynczego przypadku pozytywnego. Jeżeli nasze inwestycje są bardzo zdywersyfikowane, bardzo trudno będzie nam pobić indeksy, które reprezentują średnią rynkową.

Dlaczego więc zaleca się dywersyfikację, skoro uniemożliwia nam ona osiąganie lepszych wyników od średniej? Wiele badań pokazuje, że przeciętny inwestor ma tendencję do osiągania lepszych wyników niż indeksy. Dlatego, w zakresie w jakim nasze decyzje są niepewne, warto dywersyfikować, aby żadne pojedyncze zdarzenie nie było dla nas wyjątkowo niekorzystne. Wraz ze wzrostem naszej wiedzy i specjalizacji możemy zastanowić się, czy nie powinniśmy skoncentrować części naszych inwestycji na rzeczach, które rozumiemy naprawdę dobrze.

Legendarny inwestor Warren Buffett ujął to w ten sposób: „Dywersyfikacja to ochrona przed naszą własną ignorancją”.